Dziki zbiegają pod jadący autobus. Sekundy dzieliły od tragedii [Wideo]
Nasz Czytelnik Marcin przysłał nam film z warszawskich Bielan. Dziki przeszły przez drogę, a następie wbiegły pod nadjeżdżający autobus zmuszając go do gwałtownego hamowania.
Nasz Czytelnik Marcin przysłał nam film z warszawskich Bielan. Dziki przeszły przez drogę, a następie wbiegły pod nadjeżdżający autobus zmuszając go do gwałtownego hamowania.
Dziś rano opisaliśmy interwencje straży miejskiej na Grochowie. Ciocia chłopaka, opisała zajście na Facebooku: „Panowie nie mieli zahamowań i skrupułów. Bili go i kopali. Głową uderzali o ziemię. Z kolana został uderzony w głowę. Spryskany gazem nawet w genitalia.” więcej informacji tu: https://warszawawpigulce.pl/mlody-chlopak-skatowany-przez-straz-miejska-na-grochowie-bili-go-i-kopali-glowa-uderzali-o-ziemie/
Sierż. Jakub Firek i st. sierż. Katarzyna Kościelniak z Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie uratowali z pożaru kobietę. Sierż. Firek wziął ją na ręce i wyniósł z budynku, a mężczyźni, którzy próbowali wyciągnąć nieprzytomną zostali wyprowadzeni przez st. sierż. Kościelniak. Na zewnątrz policjanci udzieli kobiecie pierwszej pomocy, dzięki czemu odzyskała ona przytomność. Policjanci narażając swoje życie sprawdzili wszystkie pomieszczenia, dopiero wybuch i powstałe w jego wyniku odłamki szkła, nagły wzrost płomieni i temperatury zmusił ich do opuszczenia piętra domu.
Pani Katarzyna umieściła w sieci emocjonalny wpis o wczorajszej interwencji Straży Miejskiej na Grochowie, w rejonie osiedla Kinowa. Z relacji kobiety wynika, że jej siostrzeniec został pobity przez strażników miejskich. Chłopak leży w szpitalu z licznymi obrażeniami głowy, ucha, oka, w kołnierzu, bo ma zmiany w kręgach szyjnych, obitą miednicę i kość ogonową.
Podczas przeprowadzanej interwencji w jednym z łódzkich mieszkań doszło do eksplozji. Rannych zostało dwoje policjantów i strażak. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wytwórca niebezpiecznej substancji jest już w rękach policjantów.
Ostatnio Play borykał się z częstymi przerwami w dostawie internetu. W świat poszła nawet plotka, że wycofuje się ze współpracy z innymi operatorami. Okazało się to oczywiście bujdą, o czym może świadczyć najnowszy SMS od operatora. Jakość usług ma być lepsza!
Przy Al. Tysiąclecia doszło do kradzieży drzewka świątecznego. Dlatego postanowiono złożyć życzenia temu, kto dopuścił się kradzieży. Życzenia, chociaż mocne, nie są ani wulgarne ani też nacechowane nienawiścią. Są co najwyżej szczere i lekko złośliwe.
To już kolejny wstrząs w tym rejonie w ciągu miesiąca. Chodzi o kopalnie Mysłowice-Wesoła w Mysłowicach. W wyniku dzisiejszego wstrząsu rannych zostało pięciu górników.
Funkcjonariusze z Opola prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa metodą „na policjanta”, do którego doszło w sierpniu 2017 r. na terenie miasta. Publikujemy wizerunek prawdopodobnego sprawcy. Osoby, które rozpoznają tego mężczyznę, prosimy o zgłaszanie się do Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Opolu lub kontakt telefoniczny z dyżurnym jednostki pod nr 77 422 25 45. Zapewniamy pełną anonimowość.
Mój synek umiera na białaczkę i tylko lek Blicyto może ocalić mu życie! Błagam o pomoc – już za kilka dni Adrianek musi wziąć lek. Inaczej straci szansę na przeszczep szpiku, a bez tego nie ma żadnej nadziei na pokonanie raka… Synek ma dopiero 4 latka, nie mogę znieść myśli, że nowotwór może mi go zabrać! Dlatego dzisiaj błagam Was o pomoc dla mojego dziecka – pomóżcie mu przeżyć. Adrianek musi wygrać tę walkę! https://www.siepomaga.pl/ocalic-adriana
Dzielnicowi ze złotoryjskiej Policji wspólnie z pracownikiem socjalnym pomogli bezdomnemu mężczyźnie, który przebywał w opuszczonym, nieogrzewanym i nie nadającym się do mieszkania budynku. Mężczyzna miał problemy z mową i samodzielnym poruszaniem się. W stanie ogólnego wyziębienia ciała został przetransportowany do pobliskiego szpitala. Dzięki reakcji policjantów i pracownicy GOPS nie doszło do tragedii. Pamiętajmy, żeby w takich sytuacjach nie był nam obojętny los potrzebujących. Jeden telefon może uratować czyjeś życie!
Sześć osób zmarło po przerażającej kraksie samochodowej w Birmingham we wczesnych godzinach rannych. Wiele osób jest poważnie rannych. został poważnie ranny. Części taksówki są dosłownie porozrzucane wzdłuż głównej drogi.
Polska Fundacja Narodowa wykupiła czas antenowy w czołowych amerykańskich stacjach informacyjnych sieci Fox News i śniadaniówce CNBC. Fundacja nagrała świąteczny spot, którym chce się podzielić z Amerykanami.
Lekarzom udało się uratować małego 1,5 rocznego dziecka, które zakrztusiło się podczas jedzenia. Dokładną przyczynę zgonu wyjaśni sekcja zwłok.