„Nie dam Ci odejść, synku…” Mateuszek z Warszawy walczy o życie i potrzebuje naszej pomocy!
Trzymam na rękach swojego małego synka i powtarzam sobie, że zrobię wszystko, by uratować jego serce. Szepczę mu do ucha, że “tata się nie podda, że będzie walczył z całych sił”. Gdybym tylko mógł, oddałbym mu swoje serce, wziął na siebie całe jego cierpienie. Gdybym tylko mógł… https://www.siepomaga.pl/walka-mateusza
