Potrącony, porzucony, miał odejść na skraju drogi
Telefon w niedzielne, słoneczne popołudnie. Potrącony kot. I znikąd pomocy. Wszystkie gabinety pozamykane, nikt nie odbiera telefonu. Grupka młodzieży, która zdjęła kota z ulicy pisze wiadomość na portalu społecznościowym do grupy Zwierzaki z Mińska (fundacja Viva). LINK do zbiórki: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/polamanalapka
