Tak, jak dzisiaj opowiadam Wam o mojej walce, tak bardzo chciałbym kiedyś odpowiedzieć o tym, jak walczyłem i wygrałem. Białaczka mnie zabija, dosłownie czuję, jak uchodzi ze mnie życie, niczym z przebitej opony powietrze. Chcę to zatrzymać, chcę się podnieść, ale sam nie dam już rady… Nie chciałem trafić do hospicjum i czekać na śmierć! Zacząłem szukać kliniki, która da mi ostatnią szansę, więc znów szukanie metody, CAR-T-CELL i poszukiwania szpitala, który przyjmie mnie na to innowacyjne leczenie, bo wciąż mam siły na walkę i nie chcę się poddawać. Wszędzie ograniczenia wiekowe do 21 lub 25 roku życia, rocznikowo mam 26, ale udało się w Izrealu, bo tam nie ma ograniczeń wiekowych. Jest szansa lecieć tam na terapię, która daje duże szanse na pełne wyleczenie.
(więcej…)