Podczas spaceru z psem znalazła zwłoki mężczyzny.

Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o zabójstwo w powiecie oławskim. Działania lokalnych policjantów w miejscu przestępstwa wspierali funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu.

Reklama

Fot. Pixabay

Okazało się, że podejrzany przez ostatnie kilka lat przebywał w Anglii. Zebrany w sprawie materiał dowodowy dał podstawę do postawienia zatrzymanemu zarzutu zabójstwa. Decyzją sądu mężczyzna został już tymczasowo aresztowany na 3 miesiące, a za czyn, o który jest podejrzany, grozić mu może kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Reklama

Do zdarzenia doszło 19 sierpnia 2017 r. Dyżurny policji z Oławy otrzymał zgłoszenie od kobiety, która podczas spaceru z psem w pobliżu jednego z ogrodów działkowych w Jelczu-Laskowicach znalazła zwłoki mężczyzny. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy, którzy pod nadzorem prokuratora prowadzili czynności procesowe m.in. przesłuchiwali świadków oraz zabezpieczali materiał dowodowy. Działania miejscowych policjantów wspierali mundurowi z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Dzięki tej współpracy w niespełna dwa tygodnie od zdarzenia dolnośląscy policjanci wpadli na trop podejrzanego na terenie województwa wielkopolskiego. Współdziałając z wielkopolskimi funkcjonariuszami, dolnośląscy policjanci zatrzymali podejrzanego o zabójstwo 26-letniego mężczyznę.

Mężczyzna przez ostatnie kilka lat przebywał w Anglii, jednak został wydalony za przestępstwa, które popełnił i otrzymał zakaz wjazdu do tego kraju. Obecnie nie ma on w Polsce stałego miejsca zameldowania.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy dał podstawę do postawienia zatrzymanemu zarzutu zabójstwa, który został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Za popełniony czyn grozić mu może kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Close Menu