Łódź: Drzwi restauracji w ogniu

Reklama

Fot. Pixabay

 

Reklama

29 sierpnia 2017 roku dzielnicowi pojawili się w jednym z barów na osiedlu Chojny w Łodzi. W placówce gastronomicznej doszło do podpalenia drzwi. Funkcjonariusze ustalili, że dzień wcześniej na zaplecze restauracji wszedł mężczyzna i ukradł kurtkę, laptop i komórkę należącą do właściciela obiektu.  Pokrzywdzony zorientował się, że doszło do przestępstwa i ruszył w pościg za domniemanym sprawcą. Kiedy dogonił podejrzewanego, po krótkiej szarpaninie odzyskał kurtkę i komórkę, jednak mężczyzna zdołał uciec z laptopem. W nocy z 28 na 29 sierpnia doszło do podpalenia drzwi od lokalu. Funkcjonariusze dysponując  pozyskaną wiedzą połączyli fakty , które wskazywały, że podpalenie mogło być efektem odebrania łupów. Dzielnicowi wytypowali osobę mogąca odpowiadać za kradzież podpalenie. Jeszcze tego samego dnia w jednym z mieszkań na Górnej zatrzymali podejrzewanego. Okazało się, że 37-latek zdążył pozbyć się laptopa. Mężczyzna , który w przeszłości miał już wielokrotnie konflikt z prawem, został zatrzymany. Funkcjonariusze odzyskali również komputer. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie zatrzymanemu zarzutów kradzieży i uszkodzenia mienia. Za tego rodzaju przestępstwa grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem i zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego  a także zobowiązany do naprawienia wyrządzonej szkody.

Close Menu