Wstrząsające zeznania Artura W. Zabił Kaję, bo była z nim w ciąży? „Nie okazywał emocji”

Rzecznik łódzkiej prokuratury, Krzysztof Kopania, poinformował, że Artur W., podejrzany o zabójstwo Kai Wiśniewskiej złożył obszerne wyjaśnienia i opisał przebieg zbrodni. Przyznał się do winy.

Reklama

Fot. Policja

Z relacji, jakie złożył Artur W. wynika, że pomiędzy nim, a A Kają Wiśniewską doszło do kłótni, której powodem było najprawdopodobniej wyjawienie, że jest ona w ciąży. Jak twierdzi mężczyzna nie widział żadnych badań i dowodów, dlatego jej nie wierzył.

Reklama

O 2.00 w nocy doszło do eskalacji przemocy. Wtedy to podejrzany zabił kobietę poprzez uduszenie. Wkrótce potem skrępował ciało i zakleił usta, ponieważ nie był pewien czy kobieta nie żyje czy tylko straciła przytomność. Następnie ukrył ciało w wersalce i położył na wierzch drugą.

Z zeznań wynika ponadto, że syn Kai spał podczas, gdy doszło do zbrodni, ale, jak twierdzi prokurator, istnieją poważne wątpliwości w tym zakresie,

Prokurator dodał, że opisując zbrodnie, podejrzany nie okazywał emocji.

Close Menu