UWAGA! Nad Polskę nadciąga burza piaskowa i bardzo silne porywy wiatru! „Wschody i zachody słońca będą krwiste”

Nad Europejskim Obszarem Synoptycznym zachodzą kluczowe zmiany, które w perspektywie kilku najbliższych dni doprowadzą do napływu bardzo ciepłego powietrza. Początkowo z sektora południowo wschodniego, następnie w drugiej części tygodnia z południa. Następnie w piątek w regionie możliwe są burze, zwłaszcza pod wieczór i w nocy.

Reklama

Fot. Pixabay

Jutro nad Polską utworzy się strefa bardzo znacznego gradientu – różnica ciśnienia między Suwałkami a Zgorzelcem wyniesie 22 hPa, co oczywiście spowoduje istotny wzrost prędkości wiatru. Już dziś wieje nieco mocniej, ale główne apogeum czeka nas we wtorek.

Reklama

Warto zabezpieczyć przedmioty, które może unieść wiatr i starać się nie parkować pod drzewami i bilbordami, zwłaszcza we wtorek.

We wtorek na termometrach w regionie zobaczymy od 14 °C do 16 °C. Doświadczymy rzadkiego zjawiska silnego, porywistego wiatru z sektora południowo-wschodniego, który potęgować będzie nieco odczucie chłodu. Będzie bezchmurnie, silny wiatr wiejący z rejonów Ukrainy rozgoni wszelkie chmury. Średnia prędkość wiatru wyniesie około 30 km/h, natomiast w porywach 60 km/h – 75 km/h.

Szczególnie wiatr uciążliwy będzie w drugiej części dnia. Wyraźne słabnący pod wieczór.

Noc z wtorku na środę ciepła i już bez przymrozków. Na termometrach zobaczymy od 7 °C do 9 °C. Będzie bezchmurnie, dopiero nad ranem mogą pojawić się niewielkie ławice chmur wysokich.

Środa minie pod znakiem wzrostu zachmurzenia do poziomu umiarkowanego a nawet dużego. Głównie piętra niskiego i średniego. Nie są jednak na ten moment prognozowane przez modele numeryczne opady deszczu.

Co więcej już w środę może dotrzeć do nas trochę pyłu saharyjskiego.

Wiatr również będzie uciążliwy, ale nie aż tak jak we wtorek. Średnia prędkość z południowego-wschodu wyniesie około 25 km/h w porywach do 50 km/h. Temperatura będzie zbliżona do tej z wtorku od 15 °C do 17 °C. Odczucie chłodu nieco ma potęgować wiatr.

Nad region nasz dotrzeć może już pierwsza porcja saharyjskiego pyłu. To właśnie w kwietniu przy cyrkulacji południkowej do Polski dociera najczęściej i najwięcej pyłu z rejonów Afryki.

Dopiero w czwartek na głównych poziomach izobarycznych przepływ ulegnie zmianie na południowy z lekkim odchyleniem na południowo wschodni. To właśnie wtedy do województwa lubelskiego zacznie docierać przetransformowane powietrze pochodzenia zwrotnikowego.

Na termometrach zobaczymy od 20 °C do 22 °C. Zachmurzenie na ogół małe do umiarkowanego. Modele na ten moment nie prognozują opadów deszczu.

Przy coraz silniejszej cyrkulacji południkowej wzrośnie ilość pyłu znad Sahary. Miejscami w Polsce spadnie on na powierzchnie gruntu, samochodów i parapetów. Wschody i zachody Słońca mogą być krwiste. Dodatkowo możliwe będzie większe “zmętnienie” nieba.

Wygląda na to, że piątek będzie ostatnim tak ciepłym dniem w bieżącym tygodniu. Cała Polska znajdzie się wtedy pod wpływem zatoki niżowej, dodatkowo do kraju wkroczy front chłodny, który spowoduje wymianę masy powietrza na chłodniejszą pochodzenia polarno-morskiego. Spodziewane są lokalne, gwałtowne burze, przynoszące opady gradu, ulewne opady deszczu i dużą ilość wyładowań atmosferycznych.

Na termometrach zobaczymy w piątek od 23 °C do 25 °C. Zwłaszcza późnym popołudniem i wieczorem oraz w nocy spodziewane są burze, zwłaszcza na przedfrontowej konwergencji. Niewykluczone, że w chwiejnym i “gorącym” powietrzu zwrotnikowym powstaną także wewnątrz masy na lokalnych strefach zbieżności wiatru.

Sobota i niedziela przyniesie wyraźne ochłodzenie. Na termometrach w regionie zobaczymy poniżej 20 °C. Dodatkowo prognozowane są opady deszczu, które są tak niezbędne w czasie trwającej wegetacji.” – piszą meteorolodzy

Źródło: Fani Pogody

Close Menu