O pomysłowym kurierze i rozboju, którego nie było

Funkcjonariusze  z Komisariatu Policji VIII w Krakowie zdemaskowali 24-letniego kuriera, który ukradł pieniądze, a w celu uniknięcia odpowiedzialności  karnej, sfingował rozbój.

Reklama

Fot. Pixabay

 

Reklama

Pod koniec lutego br. do Komisariatu Policji VIII w Krakowie zgłosił się 24-latek, który poinformował, że w bloku, gdzie mieszka, został napadnięty przez nieznanego sprawcę. Mężczyzna szczegółowo zrelacjonował przebieg przestępstwa, w wyniku którego utracił 4600 zł. Powiedział, iż napastnik rozpylił w jego kierunku gaz, po czym zerwał mu z ramienia  saszetkę z zawartością firmowej gotówki i uciekł.
Sprawą zajęli się kryminalni z „Ósemki”. W toku prowadzonego postępowania policjanci m.in. zabezpieczyli monitoringi, które swoim zasięgiem obejmowały miejsce zdarzenia. Wnikliwa analiza materiału dowodowego, w tym nagrań doprowadziła śledczych do prawdy. Okazało się, że kurier ukradł pieniądze pobrane od klientów za dostarczenie przesyłek, a chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej, wymyślił napad rabunkowy, którego rzekomo padł ofiarą. W celu większego uprawdopodobnienia wyimaginowanej historyjki, sam potraktował się gazem. Nie przewidział jednak, że zostanie nagrany.

Teraz pomysłowy kurier może odpowiedzieć nie tylko za przywłaszczenie pieniędzy (art. 284 KK), ale także za składanie fałszywych zeznań (art. 233 KK) i zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie (art. 238 KK), za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Close Menu