Mężczyzna wykrwawił się na śmierć pod Biedronką. Podciął sobie gardło?

Prokuratura Rejonowa w Grajewie prowadzi postępowanie dotyczące śmierci Dariusza P. lat38, mieszkańca Rajgrodu.

Reklama

Fot. Pixabay

 

Reklama

Ze wstępnych ustaleń wynika, że: w dniu 6 sierpnia 2017 około godziny 16.15 Magdalena P. wraz z Dariuszem P. i czteroletnią córką przyjechali samochodem osobowym do  sklepu Biedronka  w Rajgrodzie celem dokonania zakupów. Po zaparkowaniu samochodu Magdalena P. wraz z córką opuściła go udając się w kierunku sklepu Dariusz P. pozostał w nim. Po chwili z samochodu wyszedł Dariusz P. trzymając się za szyję z której następowało obfite krwawienie. Po wykonaniu paru kroków upadł w pobliżu miejsca zaparkowanego samochodu na ziemię. Magdalena P. niezwłocznie powiadomiła pogotowie ratunkowe i policję. Przybyłe niezwłocznie na miejsce zdarzenia służby ratunkowe podjęły akcję reanimacyjną, która nie przyniosła efektu i nastąpił zgon Dariusza P. Magdalena P. wraz córką zostały przewiezione do szpitala. Na miejscu zdarzenia przybyła ekipa wraz z prokuratorem, wykonała niezbędne czynności procesowe (wykonano oględziny, zabezpieczono pojazd, przesłuchano świadków, zwłoki przewieziono do zakładu medycyny sądowej). Ustalono, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zgonu Dariusza P. było zatrzymanie układu krążeniowo oddechowego powstałe w wyniku obfitego krwotoku spowodowanego rozcięciem powłok szyjnych. Prowadzone postępowanie zmierza do ustalenia okoliczności i przyczyn tego zdarzenia.

Close Menu