Incydent w centrum handlowym. Obcokrajowcy zwyzywali Polaka od „biednych białych Polaczków”

Grupa obcokrajowców głośno zachowywała się w jednym z warszawskich centrów handlowych. Młody mężczyzna miał zwrócić im uwagę, jednak odpowiedz, jaką usłyszał sprawiła, że w sieci zawrzało.

Reklama

„Zwróciłem uwagę Hindusom w Złotych Tarasach, żeby nie krzyczeli, bo spokojnie myśleć się nie da. W odpowiedzi usłyszałem, że jestem białym biedakiem, że mam się zająć sobą i nie zwracać uwagi lepszym od siebie. Najbardziej wygadany mówił, że jest Polakiem i że mam tanie buty…” – opisuje na Twitterze mężczyzna.

Reklama

„Zostałem zwyzywany. Ich zachowanie idealnie obrazuje wyższość klasy średniej, która kieruje się jedynie pieniędzmi w życiu. Nie zapomnieli wspomnieć, że miał ubrania Luis Viton (?) – nie noszę takich, to nie wiem” – dodaje.

Co ciekawe na miejscu miała pojawić się policja:

„A Polacy siedzący obok byli po ich stronie, ponieważ niepotrzebnie w ogóle zwracałem uwagę. Za to policja przybyła potem i pytała o zajście to się zgodzili, że trzeba zwracać uwagę obcym, żeby się nie panoszyli i żeby nie było jak na Zachodzie, gdzie Europejczycy czuja się obco”

Close Menu