Brakło mu argumentów, więc rzucił kotem o ścianę

Policjanci z Kłomnic zatrzymali mężczyznę podejrzanego o uśmiercenie kota. Z ustaleń śledczych wynika, że agresywny 35-latek wszczął najpierw awanturę ze swoją konkubiną, a w pewnej chwili rzucił zwierzęciem o ścianę. Martwego już kota śledczy znaleźli w krzakach przed domem. Badanie wykazało u podejrzanego prawie 3 promile alkoholu.

Reklama

Fot. Pixabay

 

Reklama

Oficer dyżurny z Kłomnic otrzymał w czwartek po południu informację, z której wynikało, że ktoś uśmiercił kota. Kiedy policjanci udali się na miejsce, ustalili, że pijany 35-latek wrócił tego dnia do domu i wszczął awanturę ze swoją konkubiną. Kiedy podczas kłótni brakło mu w pewnym momencie argumentów i nie wiedział co dalej zrobić, chwycił 2-miesięcznego kota i rzucił nim o ścianę. Śledczy ustalili również, że podejrzany wyrzucił następnie martwe już zwierzę w krzaki przed domem. 35-latek został zatrzymany. Badanie wykazało, że miał w organizmie prawie 3 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu w policyjnej celi usłyszał zarzuty uśmiercenia zwierzęcia, za co grozi mu kara nawet 2 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje teraz prokurator i sąd. Śledczy wyjaśniają szczegóły i okoliczności tego zdarzenia.

Close Menu