Kilka dni temu kryminalni z Komisariatu VIII Policji w Krakowie zatrzymali 47-letniego mężczyznę, który pod koniec kwietnia br. z klatki schodowej jednego z nowohuckich bloków, ukradł rower wartości 1200 zł.
Reklama
Reklama
O zdarzeniu poinformował dyżurnego „Ósemki” właściciel jednośladu. Dodał on, że rower, przypięty do metalowej poręczy, pozostawił tuż przed wejściem do swojego mieszkania. Po otrzymaniu zgłoszenia o przestępstwie, stróże prawa podjęli czynności operacyjne, w wyniku których trafnie wytypowali, a następnie 7 czerwca zatrzymali amatora cudzych dwóch kółek.
Sprawcą okazał się być 47-letni były już pracownik firmy sprzątającej, świadczącej swe usługi m.in. w bloku, z którego został skradziony rower. Mężczyzna ten, wykonując swe obowiązki służbowe, lustrował korytarze w poszukiwaniu łatwego do spieniężenia łupu. Upatrzył sobie jednoślad, na którym 30 kwietnia, odjechał do domu. Następnie rower sprzedał, a w miejscu pracy więcej się nie pojawił.
Śledczy z Komisariatu VIII Policji w Krakowie przedstawili 47-latkowi zarzut kradzieży (art. 278KK), do popełnienia którego się przyznał. Podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.