Policjanci wodni uratowali tonącą… sarnę

W sobotę około południa, w trakcie patrolu z łodzi zbiornika wodnego Kuźnica Warężyńska – znanego jako Pogoria IV – policjanci usłyszeli dziwne odgłosy oraz zauważyli gwałtowne ruchy wody na środku zbiornika. Niezwłocznie udali się w tamtym kierunku, by ratować tonącego. Po dopłynięciu okazało się, że tonącą jest… sarna.

Reklama

Fot. Pixabay

Była wycieńczona i zdezorientowana. Pływała w kółko, wydając nietypowe odgłosy i co chwilę cała zanurzała się pod wodę.

Reklama

Padający deszcz i porywy wiatru utrudniały prowadzenie akcji ratunkowej. Po kilku próbach policjantom udało się chwycić sarnę za kark i grzbiet. W ten sposób, przez około 30 minut, holowali zwierzę do linii brzegowej. W trakcie udzielania pomocy zwierzę nie wykonywało żadnych agresywnych ruchów ani nie okazywało oznak strachu.

Po dopłynięciu do brzegu sarna z trudnościami, ale o własnych siłach odeszła w stronę lasu. Udzielenie pomocy dzikiemu zwierzęciu na środku jeziora to pierwsze takie doświadczenie katowickich motorowodniaków. Szybka i skuteczna pomoc uchroniła je od pewnej śmierci.

Close Menu