Uciekł z Kongo za wielokrotne morderstwa”. Szef bandy z Rimini wcale nie jest uchodźcą?

Szef grupy, która wielokrot­nie zgwał­ciła Polkę w Rim­i­ni uciekł z Kon­ga do Europy za wielokrotne morder­st­wa? Tak twierdzi jego 17-let­ni wspól­nik.

Reklama

Fot. Face­book

17-lat­ka cytu­je włos­ki por­tal informazioneitalia.com: “W Kongu Guer­lin zabił wielu ludzi i dlat­ego uciekał do Europy”. Oznacza­ło­by to, że sta­tus uchodź­cy był przyz­nany niesłusznie.

Reklama

Pol­s­ka prowadzi odd­ziale śledzt­wo w spraw­ie gwał­tu w Rim­i­ni. Nad­zoru­je je Proku­ra­to­ra Okrę­gowa w Warsza­w­ie. Wąt­pli­we jest jed­nak, że oskarżony pod­dany zostanie ekstrady­cji. Włoscy śled­czy niechęt­nie dzielą się jakimikol­wiek doku­men­ta­mi, a pro­ces Nigeryjczy­ka już się rozpoczął.

Guer­lin Butun­gu usłyszał trzy zarzu­ty. Grozi mu do 20 lat pozbaw­ienia wol­noś­ci. Gdy­by był sąd­zony w Polsce, maksy­mal­na kara mogła­by wynosić 15 lat.

Close Menu