Brawo Hayao Miyazaki! Tak szczerej i mądrej wypowiedzi dawno nie słyszeliśmy! [WIDEO]

Hayao Miyaza­ki to geniusz. Tworzy najws­panial­sze filmy ani­mowane zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci. Jego ani­me są po pros­tu piękne, prawdzi­we dzieła szty­ki, które nie ucieka­ją się do taniej sen­sacji czy nagoś­ci. Nie muszą szokować, wyróż­ni­a­ją się pros­totą formy, prawdą i pięknem. Niedawno szef stu­dia Ghi­b­li odpowiedzial­nego za takie filmy jak “Moj sąsi­ad Totoro” czy “Księżnicz­ka Mononoke” powiedzi­ał młodym naukow­com, co sądzi o ich pomyśle.


Była to prezen­tac­ja mod­elu sztucznej inteligencji, która nauczyła się wykony­wać pewne ruchy: “Wyglą­da, jak­by tańczył. To przykład szy­b­kich ruchów, których nauczyliśmy nasz mod­el. Porusza się przy uży­ciu głowy. Nie spraw­ia mu to bólu i nie musi chron­ic swo­jej głowy. Uży­wa jej jak nogi. Ten ruch jest tak prz­er­aża­ją­cy, że mógł­by być wyko­rzys­tany w grach kom­put­erowych o zom­bie. Sztucz­na inteligenc­ja mogła­by nam zaprezen­tować niek­tóre groteskowe ruchy, których my ludzie nie jesteśmy sobie w stanie wyobraz­ić. nad tym włas­nie pracu­je­my.”

Popros­zony o zdanie Hayao Miyaza­ki powiedzi­ał:

Cóż… Każdego poran­ka, nie ostat­nio, ale widzę mojego przy­ja­ciela, który jest niepełnosprawny. Jest mu bard­zo trud­no choć­by przy­bić piątkę ręką ze szty­wny­mi mięś­ni­a­mi i dosięgnąć mojej ręki. Ter­az, myśląc o nim nie mogę na to patrzeć i uznać to za intere­su­jące. Ktokol­wiek tworzy takie, rzeczy nie ma poję­cia czym jest ból. Całkowicie mnie to obrzy­dza. Jeśli chce­cie robić prz­er­aża­jące rzeczy, proszę bard­zo. Ja nigdy nie chci­ałbym zas­tosować tej tech­nologii w swoich pra­cach. Mam głębok­ie przeko­nanie, że to obraza dla samego życia.” 

To tylko ekspery­ment” — bronił się naukowiec — “Nie zamierzam robić niczego złego przez pokazy­wanie tego światu”

Więc co zamierza­sz?” — zapy­tał się pro­du­cent Stu­dia Ghi­b­li, Suzu­ki

Chcielibyśmy stworzyć maszynę, która będzie potrafiła rysować tak jak ludzie” — odparł dru­gi naukowiec

Mam poczu­cie, jak­byśmy zbliżali się do koń­ca naszych cza­sów” — skwitował Miyaza­ki

 


Close Menu