Narkotyki ukrywał w bardzo nieoczywistym miejscu

Prawie 70 gramów amfetaminy i ponad 70 gramów marihuany zabezpieczyli kryminalni z Białołęki podczas ostatnich działań skierowanych na zwalczanie przestępczości narkotykowej. Policjanci zatrzymali do tej sprawy 60-letniego właściciela zakładu mechanicznego, w którym przechowywane były nielegalne substancje. Andrzej Z. został przesłuchany w prokuraturze, gdzie przedstawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór i poręczenie majątkowe.

Reklama

Kryminalni z Białołęki ustalili adres, pod którym miały być przechowywane narkotyki. Funkcjonariusze postanowili zweryfikować posiadane informacje. Tuż po godzinie 18.00 policjanci udali się do wytypowanego zakładu mechanicznego. Ich informacje się potwierdziły. W trakcie przeszukania pomieszczenia zagospodarowanego na biuro, w jednej z szafek operacyjni ujawnili dwa słoiki z suszem roślinnym oraz białą substancją, wagę elektroniczną i dużą ilość torebeczek foliowych z zapięciem strunowym.

Reklama

60-letni właściciel przyznał, że nielegalne substancje posiadał na własny użytek. Andrzej Z. został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. Kryminalni zabezpieczyli również 1400 złotych na poczet kosztów postępowania.

Badanie testerem zabezpieczonych substancji potwierdziło, że jest to amfetamina o wadze prawie 70 gramów oraz 72,77 gramów marihuany. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 60-latkowi w prokuraturze zarzutu posiadania znacznej ilości środków odurzających.

Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór oraz poręczenie majątkowe w wysokości 8 tys. złotych. Za to przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

To już kolejna w ostatnim czasie udana realizacja policjantów z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI uderzająca w przestępczość narkotykową. Policjanci pracują nad podobnymi sprawami i nie wykluczają dalszych zatrzymań.

po/mb

Close Menu