Gdy usłyszeli głos spikerki PKP zaczęli nagrywać. Wstyd! Wideo

Na dwor­cu w Ryb­niku miała miejsce niecodzi­en­na sytu­ac­ja. Spik­er­ka PKP zaczęła czy­tać tekst praw­dopodob­nie w języku ang­iel­skim. Jed­nak sposób, w jaki to zro­biła wpraw­ił podróżnych w osłupi­e­nie i kon­ster­nację. Czy ktoś wie, co mówi ta oso­ba? 

Reklama

 

 

Kosz­marny akcent  to nie przestępst­wo, ale niekiedy całkowicie uniemożli­wia nadanie komu­nikatu, w taki sposób by był on zrozu­mi­ały dla odbior­cy.

W takim wypad­ku cała idea nadawa­nia wiado­moś­ci traci sens.

Reklama


Close Menu
Close Panel