Kilkadziesiąt tysięcy (!) poszkodowanych osób, tysiąc tomów akt. Zatrzymana ogromna grupa oszustów

Nawet kilka­dziesiąt tysię­cy starszych osób z terenu całego kra­ju mogło zostać oszukanych przez firmy ofer­u­jące usłu­gi teleko­mu­nika­cyjne, telem­e­dy­czne oraz sprzeda­jące energię elek­tryczną. Pokrzy­wd­zonym pod­stęp­nie przed­kładano for­mu­la­rze umów oraz uniemożli­wiano zapoz­nanie się z ich treś­cią, a także podra­bi­ano pod­pisy. Następ­nie obciążane były duży­mi rachunka­mi za usługę, a w przy­pad­ku rezy­gnacji z niej musi­ały zapłacić karę.

Reklama

Fot. Policja.pl

 

Wydzi­ał Dochodzeniowo-Śled­czy KWP zs. w Radomiu pod nad­zorem Proku­ratu­ry Okrę­gowej w Płocku prowadzi śledzt­wo w spraw­ie doprowadzenia do nieko­rzyst­nego roz­porządzenia mie­niem wielu osób, poprzez wprowadze­nie ich w błąd co do fak­tu zawar­cia umowy ze sprzedaw­cą energii elek­trycznej, usług teleko­mu­nika­cyjnych i telem­e­dy­cznych oraz poprzez podra­bi­an­ie pod­pisów naby­w­ców na powyższych umowach. Na przestępczym pro­ced­erze zara­bi­ały agenc­je i ich akwiz­y­torzy, ale najwięk­sze korzyś­ci miały same spół­ki, w tym zarząd firmy ofer­u­jącej usłu­gi medy­czne, których nie byli w stanie wykon­ać.

Reklama

Do real­iza­cji sprawy powołana została spec­jal­na gru­pa śled­cza w KWP zs. w Radomiu, a na tere­nie całego kra­ju pracu­je nad nią pon­ad 100 polic­jan­tów i proku­ra­torów. Akta postępowa­nia liczą już pon­ad 1000 tomów. Doty­chczas ustalono pon­ad 8000 osób pokrzy­wd­zonych, ale sprawa jest roz­wo­jowa i licz­ba pokrzy­wd­zonych może sięgnąć kilkudziesię­ciu tysię­cy. Zarzut oszust­wa i podra­bi­a­nia doku­men­tów usłysza­ło 35 osób, a 2 z nich są aresz­towane. Kole­j­na oso­ba została zatrzy­mana. Obec­nie są z nią wykony­wane czyn­noś­ci.

Ustalonych 7 firm pow­iązanych ze sobą osobowo i kap­i­tałowo wyko­rzysty­wało podob­ny mech­a­nizm dzi­ała­nia i współpra­cow­ało z agenc­ja­mi zatrud­ni­a­ją­cy­mi akwiz­y­torów, którzy w nieucz­ci­wy sposób nakła­niali głównie starsze oso­by do zmi­any dostaw­cy usług teleko­mu­nika­cyjnych lub dostaw­cy prą­du.

Akwiz­y­torzy za pod­pisane umowy otrzymy­wali określoną prow­iz­ję. Nato­mi­ast klien­ci w przy­pad­ku odstąpi­enia od umowy, po upły­wie 14 dni od jej pod­pisa­nia, zobow­iązani byli do zapłaty kar umownych. Spraw­cy stosowali różne pod­stępy, w tym przed­staw­iali się jako pra­cown­i­cy oper­a­to­ra teleko­mu­nika­cyjnego, z którym pokrzy­wd­zony zawarł wcześniej umowę, oszuki­wali co do treś­ci i charak­teru przed­kładanych do pod­pisu doku­men­tów, twierdząc m.in. że jest to przedłuże­nie doty­chcza­sowej umowy lub jej korzyst­na zmi­ana albo że doku­men­ty doty­czą wymi­any aparatu tele­fon­icznego. Oszuś­ci uniemożli­wiali osobom starszym zapoz­nanie się z doku­men­tacją i okazy­wali tylko te strony, które wyma­gały pod­pisu oraz nie pozostaw­iali pokrzy­wd­zonym kopii pod­pisanych umów. Zachowa­nia pełnomoc­ników firm agen­cyjnych sku­pi­ały się na pozyska­niu klien­ta i miały na celu doprowadze­nie do zawar­cia umowy z osobą, która nie miała pełnej swo­body w pod­ję­ciu takiej decyzji.

Po zawar­ciu takiej umowy pokrzy­wdzeni byli obciążani duży­mi rachunka­mi za usługę, a jeżeli rozwiązy­wali umowę firmy nakładały kary, których wysokość, przy uwzględ­nie­niu możli­woś­ci finan­sowe pokrzy­wd­zonych, były znaczne.

Przy­pom­i­namy o każ­do­ra­zowym czy­ta­niu doku­men­tów, które mamy pod­pisać. Jeżeli starsza oso­ba nie może odczy­tać drob­nej czcion­ki lub nie rozu­mie zapisów umowy nie powin­na takich doku­men­tów pod­pisy­wać, a jeżeli pojaw­ia­ją się jakiekol­wiek wąt­pli­woś­ci warto o takiej spraw­ie poroz­maw­iać z inny­mi osoba­mi, członka­mi rodziny. Warto pamię­tać, że w przy­pad­ku pod­pisa­nia umowy poza siedz­ibą przed­siębiorstwa, czyli na przykład w domu, mamy 14 dni na odstąpi­e­nie od umowy.


Close Menu
Close Panel