Odkręcił gaz i chciał wysadzić budynek

Szy­b­ka reakc­ja nakiel­s­kich polic­jan­tów zapo­biegła tragedii, do jakiej mogło dojść 29.11.2017 r. wiec­zorem w Minikowie. 25-latek zadz­wonił na policję i zagroz­ił, że jak nie przy­jedzie do niego patrol z polic­jan­tką, to odkrę­ci gaz i wysadzi w powi­etrze budynek wielorodzin­ny. Zim­na krew i spryt zastęp­cy dyżurnego spraw­ił, że mężczyz­na otworzył drzwi, a polic­jan­ci szy­bko zakrę­cili ulat­ni­a­ją­cy się z but­li gaz.

Wczo­raj około godziny 19.30 na tele­fon alar­mowy policji zadz­wonił mieszkaniec miejs­cowoś­ci Minikowo i zażą­dał przy­jaz­du patrolu policji  jed­nocześnie odgraża­jąc się, że jeśli nie przy­jedzie polic­jan­t­ka, to odkrę­ci gaz i wysadzi w powi­etrze budynek, w którym miesz­ka. Mężczyz­na ten wypowiadał się chao­ty­cznie i był wyraźnie zden­er­wowany.

Na miejsce dyżurny od razu wysłał patrol, który był najbliżej miejs­ca zdarzenia i polic­jan­ci przez zamknięte drzwi próbowali roz­maw­iać z des­per­atem. 25-latek krzy­czał, że będzie roz­maw­iał tylko z kobi­etą — polic­jan­tką, a jeżeli jego żądanie nie zostanie spełnione, to w ciągu 5 min­ut odkrę­ci gaz i rzu­ci zapałkę. W tym samym cza­sie w drodze na miejsce była już polic­jan­t­ka, gdyż w patrolu który pod­jął inter­wencję byli sami mężczyźni. Po chwili obec­ni na miejs­cu funkcjonar­iusze wyczuli w powi­etrzu sil­ną woń gazu. Od razu powiadomiono straż pożarną, pogo­towie ratunkowe i pogo­towie gazowe, a zastęp­ca dyżurnego przez tele­fon próbował odwieść des­per­a­ta od pró­by wysadzenia w powi­etrze budynku. W trak­cie roz­mowy udało mu się pod­stępem przekon­ać mężczyznę, aby otworzył drzwi mieszka­nia i wyjrzał na kory­tarz, gdyż tam czeka na niego funkcjonar­iusz­ka. W tym samym momen­cie na miejsce dojechała polic­jan­t­ka, która przez zamknięte drzwi zawołała des­per­a­ta i ten je uchylił.

Polic­jan­ci błyskaw­icznie obezwład­nili 25-lat­ka i szy­bko zakrę­cili ulat­ni­a­ją­cy się w mieszka­niu gaz. Uży­ty przez strażaków czu­jnik do wykry­wa­nia gazów wybu­chowych wskazał stęże­nie tej sub­stancji, które mogło spowodować wybuch lub zatru­cie.

W chwili zdarzenia w budynku zna­j­dowało się osiem­naś­cie osób, w tym czworo dzieci i dwie oso­by niepełnosprawne. Funkcjonar­iusze straży pożarnej przewi­etrzyli pomieszczenia, co usunęło niebez­pieczne stęże­nie gazu, w związku z czym nie było już koniecznoś­ci ewakuacji mieszkańców.

Zdes­per­owany 25-latek w asyś­cie polic­jan­tów został zabrany do szpi­ta­la, gdzie udzielono mu pomo­cy, skąd trafił do pol­i­cyjnego aresz­tu pod zarzutem sprowadzenia zdarzenia zagraża­jącego życiu lub zdrow­iu wielu osób oraz naraże­nia na bezpośred­nie niebez­pieczeńst­wo utraty życia albo ciężkiego uszczer­bku na zdrow­iu, za co grozi mu do 10 lat pozbaw­ienia wol­noś­ci. Dzisi­aj nakielscy polic­jan­ci będą wnioskować o areszt dla 25-lat­ka.


Close Menu
Close Panel