Wyrzuciła kota z balkonu. Pijana opiekowała się dzieckiem

41-lat­ka z Katow­ic, mając w orga­nizmie pon­ad 2,3 promi­la alko­holu, wyrzu­ciła kota z balkonu na pier­wszym piętrze. Ter­az odpowie za znę­canie się nad zwierzę­ciem. Jeśli okaże się również, że naraz­iła swo­je dziecko, którym miała się opiekować, na niebez­pieczeńst­wo, dodatkowo będzie musi­ała liczyć się z kon­sek­wenc­ja­mi prawny­mi.

Fot. Pix­abay

Wczo­raj, 10.10.br., po 21.00 polic­jan­ci z Katow­ic zostali wezwani na inter­wencję do dziel­ni­cy Lig­o­ta. Jak wynikało z relacji świad­ków, kobi­eta wyrzu­ciła na chod­nik kota z balkonu na I piętrze bloku. Gdy polic­jan­ci z katow­ick­iej „trój­ki” wes­zli do mieszka­nia okaza­ło się, że 41-let­nia mieszkan­ka Katow­ic jest pod wpły­wem alko­holu. Badanie stanu trzeź­woś­ci wykaza­ło w jej orga­nizmie pon­ad 2,3 promi­la alko­holu. W mieszka­niu prze­by­wała jej 11-let­nia cór­ka. Kobi­eta tłu­maczyła, że zden­er­wowała się na kota i dlat­ego wyrzu­ciła go przez balkon. Katow­iczan­ka została przewieziona do izby wytrzeźwień. Świad­kowie zdarzenia odd­ali kota pod opiekę wetery­narza. Kobi­eta odpowie ter­az za znę­canie się nad zwierzę­ciem. Jeżeli zebrane przez śled­czych mate­ri­ały potwierdzą fakt, że mat­ka naraz­iła dziecko na niebez­pieczeńst­wo, 41-lat­ka dodatkowo będzie musi­ała liczyć się z kon­sek­wenc­ja­mi prawny­mi.

Obow­iązu­jące w Polsce przepisy prawa karnego oraz wykroczeń przewidu­ją możli­wość pociąg­nię­cia rodz­iców lub opiekunów do odpowiedzial­noś­ci za brak należytej opie­ki nad dzieck­iem, którego skutkiem może być naraże­nie go na niebez­pieczeńst­wo. Pra­wo w takich przy­pad­kach przewidu­je karę nawet do 5 lat więzienia.


Close Menu
Close Panel