5 ofiar śmiertelnych i 10 tys. interwencji strażaków w związku z nawałnicami

Pod­czas sobot­niej (12 sierp­nia br.) odprawy min­is­ter Mar­iusz Błaszczak i gen. bry­gadier Leszek Sus­ki, komen­dant główny Państ­wowej Straży Pożarnej, ode­brali mel­dun­ki z sześ­ciu wojew­ództw, które najbardziej ucier­pi­ały pod­czas nawałnic m.in. pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopol­skiego.

Odprawę rozpocząłem od złoże­nia kon­do­lencji rodzi­nom ofi­ar. Nieste­ty, jest pięć ofi­ar tej noc­nej nawałni­cy w wojew­ództwie pomorskim, w tym dwój­ka dzieci. To jest oczy­wiś­cie trage­dia. Zro­bimy wszys­tko, żeby nie doszło ponown­ie do tego rodza­ju zdarzeń, ale nasze możli­woś­ci są ogranic­zone ze wzglę­du na siły natu­ry – powiedzi­ał min­is­ter. Najtrud­niejsza sytu­ac­ja jest w miejs­cowoś­ci Suszek w woj. pomorskim, gdzie był zor­ga­ni­zowany obóz harcer­s­ki — to właśnie tam zginęło dwo­je dzieci, a dwadzieś­cia osób zostało przewiezionych do szpi­ta­la. Komen­dant główny PSP pod­kreślił, że straża­cy szli na pomoc harcer­zom pies­zo, gdyż nieste­ty dro­gi były nieprze­jezdne ze wzglę­du na powalone drze­wa, a pogo­da uniemożli­wiała wyko­rzys­tanie śmigłow­ców.

Zwró­ciłem się do woje­w­odów, do komen­dan­ta głównego PSP, żeby przeprowadz­ić kon­t­role miejsc, w których prze­by­wa­ją dzieci na obozach harcer­s­kich. Chodzi właśnie o miejs­ca, które mają charak­ter obozów — nie są zor­ga­ni­zowane w budynkach, tylko pod namio­ta­mi. Każdy obóz jest zare­je­strowany w kura­to­ri­um oświaty. Poszczegól­ni komen­dan­ci powia­towi niezwłocznie wyjadą w miejs­ca, w których są zor­ga­ni­zowane te obozy, żeby sprawdz­ić przy­go­towanie i być gotowym w sytu­acji, która wyma­gała­by inter­wencji ze strony straży pożarnej – pod­kreślił szef resor­tu spraw wewnętrznych i admin­is­tracji.

Nieste­ty z prog­nozy pogody wyni­ka, że front bur­zowy nad Pol­ską prze­suwa się na wschód i północ­ny-wschód. Dlat­ego szef MSWiA roz­maw­iał w tej spraw­ie m.in. z woje­w­odą warmińsko-mazurskim. — Szczegól­nie właśnie w tym wojew­ództwie należy przeprowadz­ić taką kon­trolę miejsc, w których na obozach prze­by­wa­ją dzieci – zaz­naczył min­is­ter Mar­iusz Błaszczak. Poin­for­mował, że roz­maw­iał już z komen­dan­tem głównym PSP o potrze­bie orga­ni­za­cji spec­jal­nych szkoleń dla harcerzy, tak aby wiedzieli oni jak mają zachować się w sytu­acji zagroże­nia. Szkole­nia mają przeprowadzać straża­cy.

Szef MSWiA pod­kreślił, że służ­by są przy­go­towane do niesienia pomo­cy. — Dzięku­ję zarówno funkcjonar­ius­zom Państ­wowej Straży Pożarnej, jak i druhom OSP za ofi­arność i zaan­gażowanie pod­czas akcji ratunkowej prowad­zonej w bard­zo trud­nych warunk­ach. W dzi­ała­ni­ach wspier­ały ich również inne służ­by np. polic­jan­ci – powiedzi­ał min­is­ter.

Min­is­ter zaz­naczył, że roz­maw­iał już z woje­w­oda­mi na tem­at usuwa­nia skutków nawałnic. – Jesteśmy przy­go­towani do tego, żeby wypła­cać pomoc finan­sową dla poszkodowanych osób – zapowiedzi­ał szef MSWiA.

Gen. bry­gadier Leszek Sus­ki, komen­dant główny PSP, poin­for­mował, że tej doby straża­cy wyjeżdżali do zdarzeń związanych z nawałni­ca­mi 10 tys. razy. W akcję na tere­nie całego kra­ju zaan­gażowanych było 18 tys. strażaków i 4 tys. samo­chodów ratown­ic­zo


Close Menu
Close Panel