Logopeda podejrzana o wyłudzenia na rzecz NFZ-u

Polic­jan­ci z komendy wojew­ódzkiej zaj­mu­ją­cy się zwal­czaniem przestępstw korup­cyjnych i Urzęd­ni­cy Nar­o­dowego Fun­duszu Zdrowia ustalili logope­dę, która jest pode­jrzana o wyłudzanie około 250 tysię­cy zło­tych. Ter­apeut­ka mowy usłysza­ła zarzu­ty doty­czące pobra­nia nien­ależnych świad­czeń związanych z rzekomy­mi wiz­y­ta­mi. Pode­jrzanej grozi kara do 8 lat pozbaw­ienia wol­noś­ci.

Reklama

Fot. Pix­abay

 

Polic­jan­ci od pewnego cza­su anal­i­zowali infor­ma­c­je o możli­wych niepraw­idłowoś­ci­ach doty­czą­cych pozyski­wa­nia nien­ależnych refun­dacji za wiz­y­ty. Współpra­ca funkcjonar­iuszy z urzęd­nika­mi NFZ poz­woliła na zgro­madze­nie bard­zo obsz­ernego mate­ri­ału dowodowego. Wynikało z niego, że 56-lat­ka przyj­mowała pac­jen­tów głównie w pry­wat­nym gabinecie na łódzkim osied­lu Dąbrowa. Za wiz­y­ty otrzymy­wała refun­dację z fun­duszu zdrowia. Niele­gal­ny pro­ced­er pole­gał na tym, że mimo zaprzes­ta­nia wiz­yt lub zakończenia leczenia przez niek­tórych pac­jen­tów, pode­jrzana nadal wykazy­wała kon­sul­tac­je w sto­sunku do tych osób pobier­a­jąc nien­ależne świad­czenia.

Reklama

Zgro­mad­zony mate­ri­ał dowodowy wskazy­wał, że niepraw­idłowoś­ci doty­czyły pon­ad 100 pac­jen­tów, którzy mieli rzeko­mo uczest­niczyć w pon­ad 7700 wiz­y­tach. Pro­ced­er trwał od wrześ­nia  2010 do koń­ca 2016 roku, wów­czas zostało zgłos­zonych pon­ad 10700 wiz­yt czyli tylko 3000 z nich miało fak­ty­czne odzwier­ciedle­nie, a pozostałe były fik­cyjne. Kobi­eta miała pod­pisany kon­trakt z NFZ, a z kon­sul­tacji korzys­tały głównie dzieci.

Pode­jrzana usłysza­ła proku­ra­torskie zarzu­ty doty­czące poświad­czenia nieprawdy w doku­men­tacji i wyłudze­nie nien­ależnej refun­dacji. Jest to przestępst­wo zagrożone karą do 8 lat pozbaw­ienia wol­noś­ci.


Close Menu
Close Panel