Mała dziewczynka rzucała królikami. Rodzicom grozi do 2 lat więzienia

Już niedługo policjanci zakończą postępowanie dotyczące znęcania się nad królikami, a akta sprawy przekażą do sądu. Wczoraj śledczy przesłuchali i przedstawili zarzut rodzicom oraz dziadkom dziewczynki za dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień zwierzętom. Teraz o dalszym losie tych osób zadecyduje sąd. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Reklama

Fot. Pixabay

 

Pod koniec grudnia ubiegłego roku policjanci z komisariatu w Miastku przyjęli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Informacja dotyczyła rzucania królikami przez mała dziewczynkę. Całej sytuacji miały się przyglądać osoby dorosłe. Śledczy zabezpieczyli wtedy również nagranie całego zdarzenia.

Reklama

Mundurowi ustalili, że do zdarzenia doszło w małej miejscowości z terenu powiatu tczewskiego. Policjanci z posterunku w Tuchomiu razem z inspektorami koszalińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami odebrali właścicielom króliki.

Śledczy pracując nad sprawą przesłuchiwali świadków i ustalali okoliczności zdarzenia. Współpracowali także z pracownikami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami m.in w zakresie badań weterynaryjnych królików i obrażeń jakie doznały. Zebrane przez śledczych materiały dały podstawy do przedstawienia zarzutów rodzicom oraz dziadkom dziewczynki, która nimi rzucała. Wczoraj cała czwórka usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzętami poprzez świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Teraz o ich dalszym losie zadecyduje sąd.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Close Menu