Zaginął Artur Zygmunt Gajewicz, Zrozpaczona córka błaga o pomoc

Nigdy w życiu nie myślałam, że użyję Face­booka do tego celu. Proszę jak ktoś wierzy niech się mod­li żeby wró­cił bez niego nie damy rady.” — napisała Pani Karoli­na Gajew­icz na Face­booku.

Reklama

Fot. Archi­wum pry­watne

 

Wyjechał z domu uli­ca Zielona w Piasecznie w kierunku Uli­cy Ener­gety­cznej. Mógł poruszać się uli­ca­mi Geo­de­tów, Puławską, Okulick­iego o ile pojechał tam gdzie nam powiedzi­ał

Reklama

11.01.2018r. o godzinie 10:30 mój tata wyjechał z domu na umówione spotkanie w Piasecznie, na które nie dotarł, do tej pory również nie wró­cił do domu. Nie wziął ze sobą tele­fonu. Poruszał się samo­cho­dem czarnym Renault Lagu­na Kom­bi praw­dopodob­nie z 2009 roku, Ubrany był w szarą koszulkę polo, szary sweter, czarne spod­nie i czarną kurtkę. Bard­zo proszę wszys­t­kich o pomoc, tata ma chore serce i nad­ciśnie­nie. Nikt nie wie co mogło się stać.

Proszę o kon­takt ze mną 608287106 lub z policją w Piasecznie.


Close Menu
Close Panel