Bierzesz cztery dni urlopu i masz łącznie 11. Kiedy brać wolne, żeby odpocząć dłużej?

W 2018 roku będzie wiele okazji do tego, żeby odpocząć. W sty­czniu niewiele będzie takich chwil, ponieważ Świę­to Trzech Króli wypa­da w sobotę. Okazję do dłuższych dni bez pra­cy będziemy mieli dopiero w kwiet­niu. Prawdzi­we urlopowe sza­leńst­wa czeka­ją na nas nato­mi­ast w maju i grud­niu.

Reklama

Fot. Pix­abay

 

Lany poniedzi­ałek w tym roku przy­pa­da bowiem 2 kwiet­nia. Jest to jed­nak tylko jeden dzień.

Reklama

Prawdzi­we wypoczynkowe sza­leńst­wo zacznie się w maju. 1 maja wypa­da we wtorek, a 3 maja w czwartek. Jeżeli weźmiemy więc 3 dni wol­nego (30 kwiet­nia, 2 maja i 4 maja), zyskamy 9 dni wol­nego.

Z kolei biorąc wolne 1 czer­w­ca zyskamy cztery dni wol­nego. 31 maja w czwartek wypa­da bowiem Boże Ciało.

Kole­jne dni wolne to 15 sierp­nia, który wypa­da w środę. Moż­na więc wziąć dwa dni wol­nego w czwartek i piątek, by zyskać cztery. Infor­ma­c­ja ta jest istot­na dla wszys­t­kich, którzy planu­ją wakac­je.

1 listopa­da, a więc Dzień Wszys­t­kich Świę­tych to w tym roku czwartek. Wystar­czy więc wziąć jeszcze jeden dzień wol­nego, by później wró­cić do pra­cy. Nieste­ty kole­jne świę­to, 11 listopa­da wypa­da w niedzielę.

Drugie po maju urlopowe sza­leńst­wo zacznie się w grud­niu. Układ świat jest w tym roku wyjątkowo korzyst­ny. Wig­ilia wypa­da bowiem w poniedzi­ałek, a u więk­szoś­ci pra­co­daw­ców ten dzień jest wol­ny. Dru­gi i trze­ci dzień świat to kole­jno wtorek i śro­da.

Wystar­czy więc, że weźmiemy urlop w czwartek i piątek po świę­tach i w poniedzi­ałek po week­endzie (oraz ewen­tu­al­nie w Wig­ilię, jeżeli nie mamy jej wol­nej) i będziemy cieszyć się 11-dniowym urlopem.

Close Menu
Close Panel